niedziela, 1 czerwca 2014

W mojej sypialni.


   Witajcie. Chciałam Wam dzisiaj pokazać moją sypialnię, bo o niej jeszcze nic nie było. Zdjęcia nie powalają pod względem jakości, ale trudno o lepsze, gdyż to pomieszczenie w moim domu jest chyba najmniej doświetlone. Sypialnia ma już za sobą dwie wersje zieleni na ścianach, a w zeszłym roku doczekała się szarości. Podoba mi się to połączenie z żółtymi i białymi dodatkami.




     Szafkę pod telewizor kupiłam surową, sosnową w Ikea i przemalowałam na biało.


     Wyplatana pufa służy mi jak schowek na narzutę.


     Na komodzie nie mogło zabraknąć szkiełek od naszej zdolnej Agi.


     Za otwartymi drzwiami kryje się dodatkowy pokój, który w pierwotnej wersji miał być stryszkiem nad garażem. W przyszłości planuję zagospodarować go na moją krawiecką pracownię, bo męczy mnie już każdorazowe przenoszenie i rozkładanie całego kramu zawsze gdy chcę coś uszyć.



     Na temat sypialni już wszystko, a teraz chciałabym jeszcze życzyć wszystkim dzieciom tym małym i tym całkiem dużym by każdy dzień w roku był tak wyjątkowy jak dzisiejszy. 
Buziaki dla wszystkich, pa pa :))))))))))

25 komentarzy:

  1. Beatko... pięknie, przytulnie i klimatycznie!
    Bardzo mi się podoba!!! :)
    Trzymam kciuki za pracownie!!!
    Kochana, miłego tygodnia, ślę buziaczki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pracownię jeszcze będę musiała poczekać, ale najważniejsze, że pomysł jest :)

      Usuń
  2. Piękne te szkiełka i bardzo wkomponowały się w Twoją sypialnie...
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba przyznać, że cudeńka Agi wszędzie świetnie wyglądają :)

      Usuń
  3. Bardzo u Ciebie przytulnie i gustownie urządzona sypialnia....pokoiku Ci zazdroszczę bo ja w kuchni się gniotę z szyciem...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co ja też w kuchni szyję :)

      Usuń
  4. duża sypialnia! zazdroszcze:)))
    Mam to samo łóżko i nawet taką samą narzutę:)
    Bardzo przyjemnie u Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam, widziałam i bardzo mi się podobało :)

      Usuń
  5. bardzo ładna:)
    a jaka przestrzeń:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana ...zazdroszczę takiej dużej sypialni ;-)...i jeszcze takiej przytulnej. Takie połączenie szarości z żółcią to ja bardzo lubię. Buziaki dla Ciebie i dobrego dnia ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś żółty do mnie nie przemawiał, ale w duecie z szarością podbił moje serce.

      Usuń
  7. Bardzo ładna sypialna i przede wszystkim wszystko w niej do siebie pasuje. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz ogromniastą sypialnię :) Tak się tylko zastanawiam czy z takiego niskiego łóżka dobrze się wstaje rano?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, rano źle się wstaje z każdego łóżka ;)))

      Usuń
    2. Pytam bo przez długi czas miałam tylko materac i przy moim kręgosłupie dramatycznie się wstawało z ziemi. Potem dorobiliśmy się łóżka to przez tydzień nie mogłam spać bo wydawało mi się, że jest strasznie wysoko. Ale faktycznie wstać jest dużo wygodniej :)
      Pozdrawiam cieplutko,
      Karola

      Usuń
    3. Tak poważnie, to na kręgosłup też często narzekam, ale problemu ze wstawaniem z tego łóżka nie mam. Pewnie to kwestia przyzwyczajenia.
      Uściski ślę :))

      Usuń
  9. Ciekawy pokój. Czekam teraz na zawieszenie ścian jakimiś rarytaskami;) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam te mebelki doskonale, a szafę mam, tyle, że w przedpokoju:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Witaj.. Cudnie tu u Ciebie.. przeczytałam i obejrzałam od deski do deski ;) Z radością będę zaglądać na nowe poczynania.. Dobranoc :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Działaj z pracownią, działaj. Bo taki własny kąt to na wagę złota!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jest naprawdę pięknie, super wygląda takie nietypowe połączenie brązu i żółtego :) Chcę też tak ładnie połączyć jakieś kolory, bo sama mam brązowe meble u siebie i myślę nad pościelą. Wpadła mi w oko fajna hurtownia pościeli i zastanawiam się teraz jaki kolor wybrać, bo podoba mi się też łączenie ciemnego brązu z turkusem.

    OdpowiedzUsuń