czwartek, 16 kwietnia 2015

Mam i ja

      Mimo, że uważam moją kuchnię za bardzo funkcjonalną i gdy któregoś dnia zamienię ją na nowszy model ogólny układ zostanie zachowany, to brakowało w niej miejsca na eksponowanie moich ulubionych dodatków. Problem ten musiał zostać rozwiązany, bo wiadomo, gdy kobieta nie spełniona to normalnie funkcjonować nie może. Znacie to, prawda ? Jako pierwsza została zorganizowana wisząca półka pod szafką. Była tu wcześniej listwa z wieszakami, która została sprytnie przerobiona na małą półeczkę, ale wciąż było mi mało. Zagościła więc na kuchennym blacie znana wszystkim piętrowa półeczka od Ib Laursen. Wprawdzie miałam obawy, czy aby na pewno będzie pasować do mojej kuchni, ale zaryzykowałam i jestem zadowolona. Teraz wreszcie mam gdzie układać moje cuda bez konieczności zamykania ich w szafie. Oglądajcie, a ja zmykam do ogrodu wyczyścić wszystko przed sezonem.







37 komentarzy:

  1. Śliczna półeczka i świetnie wpasowała się w Twoją kuchnię. Fajnie wyglądają wyeksponowane na niej drobiazgi.
    U mnie w kuchni wszystkie szafki zamknięte i trochę żałuję, że nie mam gdzie wyeksponować ulubionych przedmiotów.
    Pozdrawiam cieplutko i życzę miłej pracy w ogródku , Agness:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam zabudowaną kuchnię i też mi brakowało takiego miejsca. Dlatego właśnie ta półeczka.

      Usuń
  2. Fajna ta półeczka i to co na niej. Chętnie bym sobie taką sprawiła...gdybym miała gdzie postawić ;P Nie wiem jak ja to robię, ze wciąż mam problem z ilością rzeczy na blacie. U Ciebie nie widzę takiego chaosu, ba nawet jest minimalistycznie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, staram się, żeby na blacie nie było zbyt wiele. Źle się czuję gdy leżą tam zbędne przedmioty, a że blatów nie mam za dużo, to muszę dbać o to, żeby było gdzie szykować obiadki :))

      Usuń
  3. Taki niewielki mabelek a jaki efekt ! Śliczne wyeksponowałaś swoje skarby :-)
    Buziak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie małe cudo, a sprawia tyle radości ;))
      Trzymaj się :)

      Usuń
  4. Wpasowała się idealnie:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna ta półeczka, jedna i druga świetnie pasuje. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajna, fajna, a najważniejsze, że mogę wreszcie przestawiać dodatki jak chcę i kiedy chcę :)

      Usuń
  6. Och zazdroszczę takie półeczki,u mnie również ciągle brakuje miejsca na różne babskie/kuchenne pierdółki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bądź tu człowieku mądry. Kupisz, nie ma gdzie postawić. Nie kupisz, spać nie możesz bo żałujesz okazji ;))

      Usuń
  7. Od dawna podoba mi się ta półka, dlatego nie dziwię się, że to ją wybrałaś do ekspozycji najładniejszych przedmiotów :) Swoją rolę spełnia znakomicie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę, a kolejną jej zaletą jest to, że zawsze może stanąć w innym miejscu jak w poprzednim się znudzi :)

      Usuń
  8. Śliczna półeczka i UROCZE dodatki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki mały bzik na punkcie pierdółek :))

      Usuń
  9. U mnie też nie ma opcji na miejsce dla takiej ślicznej półeczki. Ale ja mam sporo rzeczy na wierzchu - projektując kuchnię ok 10 lat temu miałam inne wyobrażenie "ładnie" :)
    Skarby masz śliczne na tej półeczce :)
    Pozdrawiam
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam, znam :) Półka wpasowała się i elegancko wyeksponowałaś swoje kuchenne dodatki!
    Świetnie :)
    Miłego dnia!
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka mała rzecz, a radość wielka :)

      Usuń
  11. kuchnia śliczna a półeczki zazdraszczam:-)pozdrawiam wiosennie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejne małe marzenie spełnione :))
      Buziaki dla Cebie

      Usuń
  12. Świetnie to sobie wymyśliłaś. Półeczka jest piękna sama w sobie, a gdy mieszczą się w niej piękne przedmioty to jeszcze bardziej zyskuje na swojej urodzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki gadżet, który może być piękny na wiele sposobów :)

      Usuń
  13. Półeczkę mam i ja, ciągle przy niej majstruję i conajmniej raz w tygodniu zmieniam na niej dekoracje, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I o to chodzi, taką zabawę to i ja lubię :))

      Usuń
  14. Pięknie wygląda:) Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  15. Od dawno podoba mi się ta półeczka i cały czas kusi ;) Bardzo ładna ta cukierniczka w kropeczki.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też długo kusiła, aż skusiła. Cukierniczka to oczywiście mój ukochany Green Gate.

      Usuń
  16. Piękna półeczka ze ślicznymi skarbami:)
    Cudnie się wkomponowała w klimacik twojej kuchni:)
    wiosenne uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż mogę powiedzieć, nieskromnie przyznamy Ci rację ;)
      Buziaki :))

      Usuń
  17. To tak fajnie małymi krokami spełniać swoje marzenia :-) Lubię bardzo tę półkę ..:-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Też mnie korci ta półeczka. Ale raczej skonstruuję coś sama, no chyba że trafi się super promocja ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. POLECZNA PREZENTUJE SIE FANTASTYCZNIE!
    pozdrawiam serdecznie|:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wzdycham do tej półeczki już od dawna:) Pieknie się wpasowała do Twojej kuchni! Gdzie kupujesz herbatki?
    Pozdrawiam i zapraszam do odwiedzin:)
    Kasmatka

    OdpowiedzUsuń