poniedziałek, 18 stycznia 2016

Dwanaście świeczek

      Kolejny rok, kolejny styczeń i właśnie w tym miesiącu moja córka obchodzi swoje urodziny. Czas biegnie nieubłaganie, a ja układając świeczki na torcie zastanawiam się kiedy minęło dwanaście lat. Nie ma już śladu po małej dziewczynce, nikt już nie przebiera lalek. Miejsce pluszaków na szafce zajęło lusterko i koszyk z kosmetykami. Zapach perfum unosi się w łazience i tylko ulubione figurki koników pozwalają jeszcze na chwilę zatrzymać tą dziewczynę w dziecięcym świecie.
Z racji tego, że rozpoczęły się u nas ferie przyjęcie urodzinowe dla koleżanek z klasy odbyło się nieco wcześniej niż rzeczywista data urodzin. Tematem przewodnim były oczywiście konie. Zadbałyśmy o dekoracje i nawet tata z bratem pomogli zbijając ściankę, na której namalowałam konia. Proszę nie śmiejcie się, zdolności do rysowania nie mam więc daleko mu do ideału. Ścianka posłużyła jako tło dla słodkiego bufetu. Hitem imprezy okazały się pianki umoczone w białej czekoladzie i udekorowane słodką posypką. Muszę przyznać, że tort też wyszedł mi pyszny, ale w to musicie uwierzyć na słowo. To co, zapraszam na urodziny...



















19 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję w imieniu solenizantki :)

      Usuń
  2. Sto lat dla Sary.
    No to mamy w domach równolatki. Po opisie widzę, że te kosmetyki to normalna sprawa w tym wieku, bo już myślałam, że to tylko moja gwiazda ma takie zapędy.
    Pięknie przygotowane przyjęcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na to wychodzi, że to norma. Nie pamiętam tylko jak to było kiedy ja byłam w jej wieku ;)

      Usuń
  3. Życzenia dla córci :-) piekne przyjęcie przygotowałaś :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne, Końskie przyjęcie urodzinowe. Same smakołyki, wspaniałe dekoracje. Wszystkiego co najlepsze dla córeczki. Uściski :):):) i buziaki kochana

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne dekoracje i smakowity bufet! Wszystko mi się bardzo podoba ! Jesteś mistrzynią! Świetny pomysł z tymi piankami.Nigdy bym na to nie wpadła..Pozdrawiam i ślę dużo uścisków! Urszula - podglądaczka z instagrama :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Najlepszego dla córci!!! A za oprawę brawo dla Ciebie:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Patrząc na te pyszności przychodzi mi do głowy tylko jedno pytanie. Dlaczego ja nie miałam takich urodzin? ;(
    Pozdrawiam i wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale piękne urodziny urządziliście dla córki. Dekoracje i bufet. jestem zachwycona. a koń bardzo zgrabny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne urodziny wszystkiego najlepszego :-)
    u nas 12 świeczek za dwa miesiące Matka się szykuje ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie to wszystko przygotowałaś! Sama chciałabym znaleźć się na takim przyjęciu. Wszystko wygląda pysznie! A konik bufetowy jest kapitalny :) Sto lat dla Jubilatki!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkiego dobrego dla córci i wielkie brawa dla mamy za wspaniałe zorganizowanie imprezy - pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniałe przyjęcie przygotowałaś, córka na pewno była przeszczęśliwa! Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  13. Oh uroczo. Najlepszego, zdróweczka!

    OdpowiedzUsuń
  14. super urodziny ...wszystkiego naj dla Sary:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczny wystrój urodzinowy i koń też pięknie namalowany. Moja córcia dziś kończy 11 lat ale pasja do koni jest w niej chyba tak samo dużo jak U Twojej córki...

    OdpowiedzUsuń