środa, 24 lipca 2013

Mam coś dla Was :)


     Pisałam ostatnio, że szykuję małą niespodziankę.
Wczoraj wieczorem skończyłam i dziś już mogę Was zaprosić do kolejnego candy.
Tym razem do wygrania jest tildowy aniołek oraz błękitna miseczka od Ib Laursen.
Mam nadzieję, że zestawik się Wam spodoba i z chęcią przyłączycie się do zabawy.
     Zasady jak zwykle:
1. Skopiuj banerek i podlinkuj go u siebie na blogu.
2. Miło mi będzie jeśli dołączysz do grona obserwatorów mojego bloga.
3. Pozostaw komentarz pod postem. Osoby anonimowe proszę o pozostawienie swojego maila.

Zapisy do 31.08.2013

Życzę wszystkim powodzenia :)







środa, 17 lipca 2013

Dobre dni

     Znów jestem po dłuższej przerwie. Tyle się u mnie działo... od czego zacząć. Nie wiem jak to się dzieje, ale analizując kilka ostatnich dni stwierdzam, że ja mam w sobie jakiś ukryty magazyn z pokładami energii, który czasami daje mi takiego powera, że samą mnie zaskakuje.
Cały czas jestem w ruchu i działam na różnych frontach. W ogrodzie, a właściwie w domku gospodarczym powstaje mój kącik ogrodniczy. Remontuję starą szafkę by wreszcie móc cieszyć się poukładanymi donicami , grabkami i innymi atrybutami władzy ogrodnika. Jeszcze trochę i będzie skończone :).
     Ogarnęła mnie chęć na słodkie wypieki, i tak w ciągu ostatniego tygodnia zrobiłam trzy tarty z rabarbarem i malinami, owocowe babeczki, a dziś (a właściwie już wczoraj zważywszy na godzinę)  pierwsze w tym sezonie ciasto drożdżowe ze śliwkami.






     W pokoju przeprowadziłam delikatną zmianę wizerunku na bardziej wakacyjny. Nad morze jadę dopiero w sierpniu więc muszę na razie tym się zadowolić.







     Dopadłam też maszynę i uszyłam śliczne opaski dla Sary, Hani i Lenki. Zdjęcie pokażę jak dorwę je wszystkie razem w komplecie. Powstała też nowa lala w wakacyjnym wydaniu. Oczywiście jest na sprzedaż, więc gdyby ktoś był zainteresowany proszę o maila. Wysokość ok. 66cm,  cena 85zł.








Jak wam się podoba ?
     Chciałam Was jeszcze poinformować, że liczba obserwatorów mojego bloga przekroczyła setkę. Cieszę się z tego bardzo i w związku z tym szykuję dla Was małą niespodziankę. Poczekajcie jeszcze troszkę.
     Kończę na dziś to moje sprawozdanie. Czeka mnie dziś obieranie czarnych porzeczek i jakieś przetwory, ale szczerze mówiąc jeszcze nie wiem co z nich zrobię. Może macie jakieś fajne pomysły, chętnie poznam i wypróbuję ?

czwartek, 4 lipca 2013

Dla Haneczki

     Hej dziewczyny, jak u Was z pogodą? U mnie wreszcie lato. Cały dzień spędzam w ogrodzie i nawet maszynę tam wyniosłam by dokończyć pewien projekt. Będąc pod wrażeniem szydełkowych poczynań Dagmary z bloga pod norweskim niebem , nie czekając do zimowych wieczorów, jak się zarzekałam zrobiłam swoją pierwszą szydełkową podusię. Zaczęłam tak delikatnie, w ramach próby bo wymyśliłam sobie znacznie poważniejsze zadanie. Poduszeczka już dziś trafi w ręce mojej trzyletniej chrześnicy Hani i będzie ozdobą jej dziecięcego foteliku.









A to już namiastka tego co robię teraz. Do zimy może się wyrobię hihihi.


Pozdrawiam Was i życzę miłego wieczoru.

niedziela, 30 czerwca 2013

Takie tam zmiany

     Witajcie. Jak wam mija pierwszy wakacyjny weekend ? Mam nadzieję, że mimo nie najlepszej pogody udało się Wam miło spędzić czas. Ja po szybkim spacerze ze straszliwym wiatrem w tle snuję się po domu i przestawiam co popadnie dla małej zmiany. Tak dzisiaj została przemieniona kuchenna półeczka. Udało mi się pościnać jeszcze troszkę lawendy, więc suszę ją sobie przy okazji otulając kuchnię cudnym zapachem.


Obiecałam, że pokażę małą metamorfozę jaka nastąpiła w pokoju Sebastiana. Niestety zdjęcia nie są najlepsze, pogoda nie sprzyja ostatnio fotografowaniu. Znalazłam jakieś stare zdjęcie więc będziecie mogły zobaczyć pokój przed i po. Nie zmieniałam mebli, dla pięciolatka są w sam raz i jeszcze trochę mu posłużą.

Tak było przed ...


... a tak jest po ...


Ramki jeszcze czekają na dzieła młodego artysty :)




Kącik pracy mojego przedszkolaka.



Ścianę nad biurkiem pomalowałam farbą magnetyczną i teraz jest placem zabaw z magnetycznymi literkami i magnesami, a także zmieniającą się galerią rysunkową.


Takie małe zmiany ale myślę, że na korzyść. Najważniejsze, że naszemu "Bibiemu" się podoba :))
Chciałam jeszcze podziękować Wam wszystkim za liczne odwiedziny, przemiłe komentarze i  dużo ciepłych słów polecając się na przyszłość. Wpadajcie do mnie w wolnej chwili i cieszcie się WAKACJAMI !!!


poniedziałek, 17 czerwca 2013

Podwieczorek

     Witajcie. Jak wam miną weekend? Mój był bardzo udany. W sobotę wybraliśmy się do Ikea po wspomniane już kiedyś dodatki do pokoju Sebastiana. Kupiliśmy także biurko dla Sary bo poprzednie z racji koloru odziedziczył brat. Ja też zyskałam na tym wypadzie bo korzystając z okazji zahaczyliśmy jeszcze o TK Maxx i trafiłam wreszcie na kilka skarbów do domu, co jest wydarzeniem wielkim bo jak dotąd nie trafiła mi się żadna perełka. I tym sposobem w moje ręce wpadł wiklinowy koszyczek (idealny pod konsolę), trzy pastelowe emaliowane garnuszki firmy Riess, o których marzyłam i miałam cichą nadzieję, że kiedyś stanę się ich szczęśliwą posiadaczką, a także piękny piknikowy kosz. Miał wprawdzie z jednej strony odłamaną rączkę, ale za to cena była atrakcyjna, a że nie z takimi problemami pani domu daje sobie radę jest już w pełni sprawny i wygląda bardzo dobrze. Dzisiaj przeszedł test i wziął czynny udział w podwieczorku na ogrodzie. Oczywiście sesja musiała być...








     A na koniec jeszcze zdjęcie pięknej Lenki z wczorajszego chrztu. Teraz już aniołek stuprocentowy :))



piątek, 14 czerwca 2013

Lawendowe pola

     W moim ogrodzie cudownie zapachniało.
Lawenda daje znać, że zbliża się lato...








     Chyba już pora wyjąć moje ulubione filiżanki :)



     Pozdrawiam i życzę wszystkim słonecznego weekendu !!!!!